Bezpieczeństwo IT - metody ochrony

Co oznacza BREXIT dla branży IT?

Kiedy Wielka Brytania podjęła decyzję o opuszczeniu Unii Europejskiej (UE), zarówno eksperci z globalnych rynków finansowych, jak i zwykli obywatele, zaczęli analizować jego potencjalne skutki – odczuwalne dla 28 państw należących dziś do sojuszu oraz dla wszystkich sfer i branż, również dla branży IT.

Brexit szkodzi firmom

„Wynik ten jest wielkim ciosem dla sektora mikro-biznesu w Wielkiej Brytanii i myślę, że wiele osób jest bardzo zaniepokojonych tym, co nas w przyszłości czeka”

powiedział Ed Molyneux, CEO i współzałożyciel FreeAgent, firmy technologicznej z siedzibą w Edynburgu, w Szkocji.

„Podczas przygotowań do referendum było jasne, że zdecydowana większość właścicieli mikro- biznesu i freelancerów będzie głosowało za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE, a także, że ci właśnie ludzie uważają, że Brexit nie byłoby korzystny dla ich własnych firm lub gospodarki w ogóle”.

powiedział.

„Konsekwencje opuszczenia UE będą ogromne – szczególnie dla małych firm, które sprzedają produkty i usługi w Unii i na całym świecie, a nie tylko w kraju. Teraz te firmy bedą wystawione na dłuższy okres niepewności”

mówi dalej  Molyneux.

Daniel Reilly, współzałożyciel Ruler Analytics, z siedzibą w Liverpoolu, jest również rozczarowany głosowaniem. Jednak, jak powiedział, sektor cyfrowy jest jednym z najbardziej prężnych i rozwijających się sektorów ostatnich czasów:

„Chociaż istnieje wiele negatywów opuszczenia UE, istnieje również wiele pozytywów dla branży IT”

Uważa on, że głosowanie nie ma wpływu na możliwość rekrutacji wykwalifikowanych pracowników z zagranicy, nie spowoduje ono niedoboru miejsc pracy wewnątrz Wielkiej Brytanii, patrząc na warunki stale ewoluującego rynku pracy.

Faktem pozostaje, że Wielkiej Brytanii zajmie około trzech lat, aby wydostać się z UE, a w tym czasie toczone będą negocjacje. Istnieją dwa modele, którymi może się kierować: norweski i szwajcarski. Biorąc przykład w norweskim modelu, Brytyjczycy mogą przyłączyć się do Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG). Dałoby im to taki sam dostęp do rynku europejskiego, jaki ma Norwegia. Kierując się szwajcarskim modelem, Wielka Brytania może negocjować traktaty poza EOG.

„Tak czy inaczej, jest to w interesie UE, aby utrzymać otwartość na rynek brytyjski, tak jak jest to w interesie brytyjskim, by utrzymać swój dostęp do rynków UE”

mówią specjaliści.

Wielka Brytania w kontekście RODO

Londyn jest centrum startupów technologicznych w Europie, tymczasem UE idzie w kierunku regulacji, które nie są korzystne dla rynku IT:

„Wielka Brytania wspiera i inicjuje innowacje w tej dziedzinie. Samotna Wielka Brytania może być lepszym miejscem dla rozwijania się branży IT a UE – gorszym, bez łagodzącego wpływu brytyjskiego. UE nadawała ograniczenia i wymagała dostosowania się do nich przedsiębiorstw IT. Bez ograniczeń UE, Wielka Brytania może być lepszym miejscem dla branży IT”.

Ale czy Wielka Brytania będzie wolna od ustaleń General Data Protection Regulation?

„Nie do końca”

powiedział Andy Green, specjalista techniczny w Varonis.

„GDPR będzie miało zastosowanie również dla spółek lub „administratorów danych” poza UE”

wyjaśnił.

„Taka jest natura eksterytorialności tej ustawy ochrony danych. Więc jeśli brytyjska strona internetowa zbiera dane osobowe od, powiedzmy, osoby holenderskiego lub francuskiego pochodzenia, GDPR nadal obowiązuje! A dla brytyjskich firm zależnych od zewnętrznych podmiotów ze sfery UE, które starają się wydostać z GDPR poprzez outsourcing przetwarzania do Wielkiej Brytanii, GDPR, ponownie, nadal stosuje się”.

Jak widać nie tylko Wielką Brytanię (prawdopodobnie) czekają znaczne zmiany w wielu dziedzinach. Obyś żył w ciekawych czasach!


źródło i całość artykułu: http://www.scmagazine.com/brexit




Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o