Motoryzacja przyszłości to nie tylko pojazdy elektryczne i futurystyczne kształty karoserii. To przede wszystkim cyfryzacja, sztuczna inteligencja (AI), automatyzacja procesów, cyfrowa tożsamość pojazdów oraz cyberbezpieczeństwo. Podczas konferencji „Automotive: W dialogu z rynkiem - innowacje, ekologia, partnerstwo” w Piekarach Śląskich, uczestnicy panelu „Motoryzacja przyszłości - jak cyfryzacja zmienia rynek?” dyskutowali o tym, co już dziś dzieje się w branży i jakie wyzwania oraz szanse przynosi era cyfrowa.
Mieliśmy tam też swoją przedstawicielkę. Jakie przywiozła dla nas wnioski z branży motoryzacyjnej?
Cyfryzacja motoryzacji - standaryzacja czy personalizacja?
Czy cyfryzacja sprawia, że wszystkie samochody są do siebie podobne? Z jednej strony - tak. Standaryzacja produkcjioznacza niższe koszty, a wspólne platformy technologiczne umożliwiają tworzenie wielu marek na jednej linii montażowej. Przykład? Grupa Stellantis - 14 marek, ta sama platforma. Różnice stają się coraz mniej zauważalne, gdy wsiadamy do Peugeota, Jeepa czy Fiata - układ wnętrza, interfejsy, systemy infotainment często wyglądają niemal identycznie.
Ale cyfryzacja ma też drugą stronę medalu: masową personalizację bez kosztów fizycznych. Możliwość zdalnej zmiany koloru podświetlenia wnętrza, dodania tematycznych trybów jazdy, cyfrowych wskaźników czy unikatowych funkcji w stylu retro - wszystko to można dostarczyć użytkownikowi w formie aktualizacji oprogramowania. Kod zastępuje komponenty fizyczne, a indywidualizacja doświadczenia nie wymaga przestawiania produkcji.
AI i dane - nowe paliwo dla przemysłu motoryzacyjnego
Sztuczna inteligencja w motoryzacji już dziś odgrywa kluczową rolę: wspiera procesy projektowe, analizuje dane z czujników, wspomaga kierowcę w czasie rzeczywistym. Wkrótce przejmie też pełną kontrolę nad pojazdem -autonomiczne samochody są coraz bliżej rzeczywistości.
Ale za tą rewolucją stoi dane - dziś najcenniejszy zasób branży. Samochody generują ich ogromne ilości - o lokalizacji, stylu jazdy, kondycji technicznej. Kto potrafi te dane analizować i zabezpieczyć, ten wygrywa.
Cyberbezpieczeństwo - warunek zrównoważonej transformacji
Branża motoryzacyjna mierzy się dziś z nową falą zagrożeń, które wykraczają daleko poza tradycyjne kradzieże. Urządzenia typu Flipper Zero pozwalają hakerom na łatwe otwieranie pojazdów i bram garażowych, a ataki relay attack umożliwiają przechwycenie sygnału z kluczyka i uruchomienie samochodu bez jego fizycznej obecności. Co więcej, pojawiają się luki bezpieczeństwa, które pozwalają na odpalenie auta, znając jedynie numer rejestracyjny i nazwisko właściciela - dane, które może znać nawet sąsiad. Najbardziej niepokojące są jednak przypadki zdalnego przejęcia kontroli nad pojazdem, jak w przypadku podatności w Jeepie, gdzie możliwe było wyłączenie hamulców w trakcie jazdy.
Raporty z konferencji DEF CON nie pozostawiają złudzeń - w 10 markach premium znaleziono ponad 300 luk. W erze cyfrowej zagrożenie nie dotyczy już tylko utraty samochodu, ale także naruszenia infrastruktury, prywatności i bezpieczeństwa użytkownika.
Klucz do przewagi konkurencyjnej: inwestycje w bezpieczeństwo
W dobie cyfrowej transformacji przewaga konkurencyjna w branży motoryzacyjnej nie wynika już wyłącznie z innowacyjności produktów, lecz z umiejętności połączenia cyfryzacji z cyberbezpieczeństwem. Polskie firmy automotive muszą dziś działać świadomie i kompleksowo. My jako Net Complex zalecamy, m.in. wdrożenie MFA (Multi-Factor Authentication) w systemach pokładowych, regularne aktualizacje i patch management, a także przeprowadzanie audytów IT i tworzenie procedur bezpieczeństwa. Równie ważne są: zarządzanie tożsamością i dostępami (IAM), szkolenia z zakresu higieny cyfrowej oraz techniczne zabezpieczenia środowiska produkcyjnego -jak segmentacja sieci, monitoring czy kontrola dostępu.
Rekomendacje dotyczą też codziennego użytkowania pojazdów - kluczyki nie powinny leżeć przy oknach czy drzwiach, a na noc warto wyłączać funkcję keyless.
Zaskakująco skutecznym rozwiązaniem może być… lodówka, która działa jak klatka Faradaya. I choć brzmi to niecodziennie i żartobliwie, może okazać się skuteczne ;-)
W którą stronę zmierza motoryzacja?
Branża motoryzacyjna musi znaleźć równowagę między innowacją a odpowiedzialnością. Nowe technologie to nie tylko szansa, ale i zobowiązanie. Klienci oczekują funkcjonalności i wygody, ale również ochrony prywatności i bezpieczeństwa danych.
- Nie chodzi o to, czy cyberatak się wydarzy, ale kiedy. – mówiła Karolina Błasiak, Marketing Manager w Net Complex. Dlatego firmy muszą już dziś działać proaktywnie: budować kompetencje, inwestować w zabezpieczenia, uczyć się na błędach innych.
Bo jak pokazała awaria Hondy - przestój produkcji przez 4 godziny kosztował firmę 2 miliony dolarów.
Co dalej z motoryzacją?
Motoryzacja przyszłości dzieje się tu i teraz - cyfryzacja nie jest już wizją jutra, lecz codziennością, która na nowo definiuje projektowanie, produkcję i użytkowanie pojazdów. Sztuczna inteligencja i dane stają się nowym paliwem branży, umożliwiając precyzyjną analizę, automatyzację oraz niespotykaną dotąd personalizację doświadczeń kierowców. Ta cyfrowa elastyczność to jednak także drzwi, przez które mogą wejść nowe zagrożenia - dlatego cyberbezpieczeństwo musi stać się filarem strategii każdej firmy motoryzacyjnej, niezależnie od jej wielkości. Dziś nie wystarczy innowacja - potrzebna jest odpowiedzialność. Organizacje, które już teraz inwestują w kompetencje cyfrowe, ochronę danych i infrastrukturę bezpieczeństwa, zbudują trwałą przewagę i zaufanie klientów w świecie, gdzie technologia nie zna granic.