Cyberprzestępcy nie atakują już tylko banków – coraz częściej celem stają się indywidualni użytkownicy, których dane mogą być wykorzystane do kradzieży tożsamości, oszustw czy nieautoryzowanych transakcji. Nawet najlepiej zabezpieczone banki nie są w stanie całkowicie wyeliminować ryzyka, jeśli użytkownicy nie stosują podstawowych zasad cyberhigieny.
Wiecie, że jestem zwolennikiem profilaktyki poprzez edukację. To oczywiste, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a w tym przypadku "leczyć się" nabiera innego wymiaru ponieważ mówimy o stratach finansowych.
Co możesz zrobić, aby ochronić swoje konto bankowe:
Jednym z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych sposobów ochrony konta bankowego jest stosowanie silnych, unikalnych haseł. Przyjmuje się, że silne hasło do konta bankowego miało co najmniej 12 znaków, zawierało kombinację liter, cyfr i symboli oraz nie było używane w innych miejscach.
Powtarzanie haseł to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Powtarzalność to zaproszenie dla hakerów, którzy mogą wykorzystać wycieki danych z innych platform, kont i portali.
A o tym dlaczego trzeba używać silnych haseł i nie jest to wymysł cyber-głów tłumaczyłam w jednym artykule na temat łamania haseł użytkowników i o tym jak tworzy się unikalną listę haseł pod konkretnego człowieka. Więc... jeśli Twoje hasło do banku to Imię twojego dziecka z dopiskiem 123 lub datą jego urodzenia, sugeruje jak najszybciej to zmienić. Oczywiście hasło, imię dziecka zostawmy w spokoju :)
Zabezpieczenie konta bankowego przez uwierzytelnianie wieloskładnikowe
Dodatkowo, włączenie uwierzytelniania dwuetapowego (2FA) jest uznawane za standard w 2024 roku.
2FA (uwierzytelnianie dwuskładnikowe) wymaga podania drugiego kodu (np. wysyłanego SMS-em, generowanego w aplikacji lub za pomocą klucza sprzętowego) pomimo wpisanego hasła. Użytkownik po wpisaniu hasła otrzymuje jednorazowy kod SMS na zarejestrowany numer telefonu, który należy wpisać, aby zalogować się lub autoryzować transakcję
.
Jest to rozwiązanie proste i szeroko dostępne, ale eksperci wskazują, że nie jest ono najbezpieczniejsze – cyberprzestępcy mogą przechwycić SMS-y poprzez ataki typu SIM swap, ale wymaga już większego nagimnastykowania się hakera.
Zabezpieczenie konta bankowego przez aplikacje mobilne i powiadomienia push
Banki takie jak ING Bank Śląski czy mBank oferują autoryzację za pomocą aplikacji mobilnych. Po zalogowaniu na stronie banku aplikacja wysyła powiadomienie push, które użytkownik musi zatwierdzić (czasami z użyciem biometrii, np. odcisku palca). To rozwiązanie jest wygodniejsze i bezpieczniejsze niż SMS, bo trudniej je przechwycić.
Poniższa tabela porównuje powiadomienia push z innymi metodami 2FA:
|
|
|
|
|
|
|
Ataki zmęczenia MFA, niezabezpieczone urządzenie |
|
|
|
SIM swap, przechwycenie SMS |
|
|
|
Kradzież urządzenia, phishing |
|
|
|
|
Monitoruj transakcje w banku
Cyberprzestępcy często działają w ukryciu, wykonując niewielkie transakcje, które mogą pozostać niezauważone. Np. atak hakerski mógł polegać na uruchomieniu drobnej subskrypcji miesięcznej, której nawet nie zauważysz.
Regularne sprawdzanie wyciągów bankowych i ustawienie powiadomień o transakcjach (SMS lub e-mail) to dobry krok w wykrywaniu podejrzanej aktywności. Badania wykazują, że rośnie liczba ataków wykorzystujących nieuwagę użytkowników, takich jak mikrotransakcje w porównaniu do dużych oszustw i kradzieży.
Wskazówka: Skorzystaj z aplikacji mobilnej banku, aby włączyć powiadomienia w czasie rzeczywistym o każdej transakcji. Jeśli zauważysz coś nietypowego, natychmiast skontaktuj się z bankiem.
Klikając w link phishingowy również możesz stracić dostęp do banku
Oszuści często wysyłają e-maile, które wyglądają na pochodzące od banku, z prośbą o aktualizację danych lub sprawdzenie konta. Link w wiadomości prowadzi do strony łudząco podobnej do oficjalnej strony banku
Użytkownik, wprowadzając login i hasło na takiej stronie, dostarcza dane bezpośrednio osobom trzecim. Atakujący mogą następnie zalogować się na prawdziwe konto bankowe i zmienić hasło lub co gorsza aktywować sesje na żywo, kopiując np. zabezpieczenia autoryzacji push czy uwierzytelniania 2FA.
Kliknięcie w podejrzany link może również zainicjować pobranie malware, takiego jak keylogger czy ransomware, które przechwyci dane logowania lub zablokuje dostęp do urządzenia.