Raporty / Rankingi

Bezpieczeństwo polskiej sieci wciąż spada. Dlaczego nie traktujemy bezpieczeństwa teleinformatycznego poważnie? 

Polska wyraźnie spadła w europejskim rankingu bezpieczeństwa internetu

Konsekwencją tego staje się coraz to większe zagrożenie na ataki hakerów – wynika z opublikowanego przez Check Point Software Technologies raportu, uwzględniającego pierwszy miesiąc 2018 roku. Co więc nas atakuje i dlaczego polskie firmy nie są na to przygotowane?

W Europie zagrożenie spada, w Polsce niebezpiecznie rośnie

Trend dla naszego kraju jest niepokojący, zważając na to, że miesiąc wcześniej Polska plasowała się jeszcze na 13. miejscu. Jest to też sygnał dla polskich przedsiębiorstw, by lepiej zainwestować w sieciowe bezpieczeństwo.

W wielu innych krajach europejskich poziom zagrożenia spadł. Najlepsza sytuacja jest w Liechtensteinie (wskaźnik zagrożeń 10,4), a najgorsza u naszego sąsiada – na Litwie (72,4). Polska legitymuje się wynikiem 44,3 punktu. W listopadzie ubiegłego roku nasz wskaźnik wynosił 37,6, a więc był o 6,7 punktu niższy.

Polskie firmy nadal nie są przygotowane

Trudno jednoznacznie ocenić, co mogło być powodem  tak szybkiego wzrostu zagrożenia polskiego internetu, jednak z całą pewnością można powiedzieć, że wina w większości leży po stronie firm. W maju bieżącego roku na terenie całej Europy wchodzi w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (GDPR). Jak wynika jednak z „Badania rynku cyberbezpieczeństwa w Polsce 2017 w dużych i średnich firmach”  w sumie tylko  48% z zakresu średnich i dużych przedsiębiorstw przyznaje, że nie padło ofiarą cyberataków. Cała reszta ma za sobą incydenty związane z hakerskimi atakami.

Jeszcze gorzej wygląda raport oparty na 5. edycji  badania stanu bezpieczeństwa informacji w Polsce. Pod względem całkowitego bezpieczeństwa danych, tylko 8% polskich firm jest całkowicie zabezpieczona przed cyberatakami, 21% padło ofiarą bardzo popularnych ransomware’ów, a 44% przedsiębiorstw poniosło z tego tytułu ataku straty finansowe. Ten wynik nie może jednak napawać nas optymizmem.

Polska – najpopularniejsze ataki hakerskie. 

Polska sieć przede wszystkim pada ofiarą cyberataków pochodzących ze Stanów Zjednoczonych. Opierają się one o ataki malware, tworzące z zainfekowanych komputerów kopalnię kryptowalut. Według światowych ekspertów, rok 2018 może być rekordowy pod względem ilości hakerskich ataków, przeprowadzonych za pomocą tego typu rozwiązań. Jak wiemy, handel kryptowalutami podbija cały świat i Polska nie jest tutaj wyjątkiem. W naszym kraju najczęściej stosuje się malvertising, który dostarcza wszelkie oprogramowanie adware, ransomware czy też scamy.

Zabezpieczenie przed tego rodzaju szkodliwymi elementami jest dość trudne, gdyż – jak to często bywa – jest ono ukryte na stronach internetowych i może łatwo wpłynąć na bogate we wszelkie dane zasoby procesorów w średnich i wielkich przedsiębiorstwach. Najprostszym sposobem zabezpieczenia jest inwestycja w najnowsze oprogramowanie przeciwko atakom piątej generacji (Gen V).

Podsumowując, mimo że do wejścia RODO pozostało już tylko trzy miesiące, stan zabezpieczenia informatycznego polskich przedsiębiorstw pozostawia wiele do życzenia. Dlatego tak ważne jest, by takie raporty, jak ten stworzony przez Check Point przeniknął do jak największej ilości osób zarządzających firmami, które mogą być narażone na ataki hakerskie i związane z nimi wycieki danych.




Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o