Bezpieczeństwo IT - metody ochrony

Internet w podróży. Publiczne WiFi – korzystać, czy nie?

Okres wakacyjny to czas, kiedy zdarza nam się częściej korzystać z Wi-Fi poza domem. Nagła potrzeba zalogowania do sieci, czy to na wakacjach, na lotnisku, czy w lokalnej kawiarni, sprawia, że bardzo często zapominamy o niebezpieczeństwach, jakie czyhają na nas po drugiej stronie Internetu. Po prostu szukamy miejsca z dostępnym bezpłatnym hotspotem i jak już je znajdziemy, to działamy szybko – dokładnie tak jak hakerzy. Logujemy się do sieci, bez świadomości, że nawet kilkusekundowe połączenie może przysporzyć nam sporo problemów…

Atak w 2 sekundy? To możliwe.

Ataki na sieć Wi-Fi należą do jednych z najskuteczniejszych sposobów na tanie i szybkie wyłudzenie danych. Potężna wada dotycząca szyfrowania wykryta w protokole WPA2, sprawia, że każda znajdująca się w Twoim otoczeniu osoba, może łatwo uzyskać dostęp do poufnych informacji, jeśli akurat Twoje urządzenie połączone jest z publicznym sygnałem Wi-Fi. Dostępne narzędzia oraz mnóstwo opublikowanych w Internecie filmików instruktażowych sprawia, że nawet najbardziej początkujący pseudo-hakerzy mogą przechwycić ruch przepływający przez sieć. Czy do tej pory wiedziałeś, że atak Wi-Fi może zająć nawet 2 sekundy? Takie z pozoru błahe i proste naruszenie bezpieczeństwa może kosztować Ciebie i Twoją firmę sporo problemów, straconego czasu i pieniędzy. Nie pozwól, aby połączenie do sieci stanowiło największą lukę w bezpieczeństwie!

Najpopularniejsze ataki celujące w sieć Wi-Fi:

Man-in-the-Middle (MitM) – To atak kryptologiczny, polegający na używaniu przez cyberprzestępców własnego złośliwego hotspota (często kieszonkowego i zasilanego bateryjnie), aby podszyć się pod znaną użytkownikom nazwę sieci Wi-Fi lokalnej kawiarni, restauracji, korporacji, czy lotniska. Ofiary tego ataku narażeni są na ryzyko utraty prywatnych dokumentów i danych uwierzytelniających.

Karma Atak – popularny ponad 10 lat temu atak, jest nadal powszechny. Jest to atak działający w taki sam sposób jak MitM. Złośliwe punkty dostępu „czuwają” nad użytkownikami próbującymi wyszukać sieci Wi-Fi, z którymi już wcześniej w przeszłości się łączyły. Haker podstępem nakłania użytkowników do przyłączenia się do sieci Wi-Fi pod jego kontrolą. Użytkownik myśląc, że korzysta z bezpiecznej sieci, tak naprawdę jest bezpośrednio podłączony do hakera.

Pamiętaj, że wszystko, co robisz w Internecie łącząc się przez Wi-Fi, bez względu na to, czy logujesz się do banku, czy sprawdzasz tylko wyniki sportowe – NIE jest bezpieczne.

Jeśli już koniecznie musisz skorzystać w miejscu publicznym z bezprzewodowego Internetu, staraj się stosować do kilku podstawowych zasad, które pomogą Ci zwiększyć zachowanie bezpieczeństwa.

1. Nie podawaj ŻADNYCH danych osobowych

Przy połączeniu z publicznym Wi-Fi pod żadnym pozorem nie podawaj swoich danych! Chodzi o wszelkie informacje dotyczące Twojej osoby, w tym: informacje bankowe, numery ubezpieczenia, adres zamieszkania itd. Pamiętaj również, że niektóre strony, portale społecznościowe wymagają od nas informacji potrzebnych do zalogowania, takich, jak m.in.: numer telefonu, adres e-mail, imię i nazwisko. Jeśli je wprowadzisz, możesz niechcący zezwolić hakerom na dostęp do wszystkich swoich kont.

2. Używaj wirtualnych sieci prywatnych (VPN)

Sieć VPN (Virtual Private Network)umożliwia korzystanie z Internetu, dzięki połączeniu przez wirtualny, szyfrowany tunel prowadzący do głównego serwera, który może znajdować się w dowolnym miejscu na świecie. Ten rodzaj połączenia gwarantuje zachowanie pełnej anonimowości w sieci. VPN stanowią doskonałą alternatywę dla publicznego Wi-Fi. Choć cena takiego rozwiązania nie należy do najtańszych, warto zainwestować, aby zyskać spokój + dodatkowe bezpieczeństwo.

3. Odwiedzaj strony z certyfikatem SSL

 

Nie każdy ma jednak tyle szczęścia, żeby móc korzystać z VPN. Dlatego staraj się dmuchać na zimne i odwiedzaj tylko te witryny, które posiadają zabezpieczenie za pomocą protokołu HTTPS. Protokół ten, zapobiega przechwytywaniu i zmienianiu przesyłanych danych.

4. Zainwestuj w nieograniczony plan transmisji danych

W większości przypadków przyczyną korzystania przez ludzi z publicznych sieci Wi-Fi, jest obawa przed nadmiernymi opłatami za rachunki telefoniczne. Nie zapominaj, że Twój telefon komórkowy jest tak samo celem ataku, jak i laptop. W przeprowadzonych badaniach wykazano, że urządzenia mobilne działające na Androidzie, okazały się najbardziej podatne na ataki. Wykupienie nieograniczonego planu transmisji danych od swojego operatora komórkowego, nie tylko wyeliminuje potrzebę łączenia się z  niezabezpieczonymi sieciami Wi-Fi, ale także pozwoli na utworzenie ze swojego urządzenia mobilnego własnego, osobistego hotspota.

5. Wyłącz udostępnianie plików

Odpowiedz szczerze na pytanie, czy podczas łączenia z Internetem w kawiarni lub na lotnisku, naprawdę potrzebujesz mieć włączone „udostępnianie plików”?

Chyba nie. Udostępnianie plików można bardzo łatwo wyłączyć jednym kliknięciem, w panelu sterowania, w zależności od systemu operacyjnego, bądź automatycznie wybierając opcję „publiczna” przy pierwszym połączeniu z nową, niezabezpieczoną siecią.

 6. Zainstaluj odpowiednie oprogramowanie antywirusowe oraz szyfrujące

W dzisiejszych czasach, wykupienie skutecznego rozwiązania chroniącego nasze komputery, czy urządzenia mobilne przed cyberatakami nie musi słono kosztować. Na rynku, dostępnych jest wiele programów, posiadających odpowiednie moduły i funkcje, chroniące naszą prywatność podczas korzystania z niezabezpieczonych, nieznanych sieci Wi-Fi. Znajdź rozwiązanie, dzięki któremu Twój komputer pozostanie niewidoczny dla potencjalnych cyberprzestępców.

 

 

Artykuł napisany na podstawie WatchGuardA Field Guide to Secure Wi-Fi. Observations From Your Laptop.




Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o